Parking przy dworcu już teraz jest przepełniony
Parking przy dworcu kolejowym w Nowym Sączu jest niewielki. Kierowcy przyznają, że w ciągu dnia bardzo trudno znaleźć tam wolne miejsce. Jak mówią, często brakuje miejsc postojowych. Jedne samochody wjeżdżają, inne czekają na zwolnienie miejsca.
Ja tutaj niedaleko, w okolicy pracuję i często jest rano tak, że jeździmy piętnaście, dwadzieścia minut w kółeczko, żeby znaleźć parking - mówił reporterce Radia Kraków jeden z mieszkańców.
Wkrótce ruch w rejonie dworca może jeszcze wzrosnąć. Za cztery lata pociągi z Krakowa mają docierać do Nowego Sącza w około godzinę. Już w czerwcu pierwsi pasażerowie pojadą zmodernizowanym odcinkiem torów do Marcinkowic, a we wrześniu do Męciny koło Limanowej.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że wraz z poprawą połączeń kolejowych zainteresowanie dojazdami do Krakowa może znacząco wzrosnąć. Ich zdaniem obecny parking przy dworcu może okazać się niewystarczający.
Miasto ma teren pod parking, ale nie planuje na razie inwestycji
Wiceprezydent Nowego Sącza Artur Bochenek zapewnia, że miasto dysponuje terenem, na którym mógłby powstać nowy parking. Chodzi o plac u zbiegu ulic Kolejowej i alei Batorego, należący do urzędu miasta. Na razie jednak władze samorządowe nie planują przyspieszać przygotowań do tej inwestycji.
Jak podkreśla wiceprezydent, obecnie ruch wokół dworca nie jest jeszcze na tyle duży, aby potrzeba budowy parkingu była pilna. Jego zdaniem inicjatywa w tej sprawie powinna wyjść przede wszystkim od właściciela infrastruktury kolejowej, czyli spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Jeśli nowa linia kolejowa Podłęże–Piekiełko zacznie w pełni funkcjonować, wtedy – za trzy lub cztery lata – może pojawić się realna potrzeba budowy nowych miejsc parkingowych.
PKP PLK przypomina jednak, że podczas przygotowywania projektu linii Podłęże–Piekiełko kwestie infrastruktury były konsultowane z samorządami. Spółka inwestuje w stacje, mosty, wiadukty, tunele, skrzyżowania bezkolizyjne oraz fragmenty dróg i chodników w pobliżu nowej linii kolejowej. Budowa parkingów nie należy jednak do jej zadań.
Jak zaznacza przedstawiciel spółki, przygotowanie infrastruktury towarzyszącej – na przykład przystanków autobusowych czy parkingów typu „Parkuj i Jedź” – należy do samorządów.
Zdaniem doktora Łukasza Fiedenia, geografa transportu, przygotowania do takich inwestycji warto rozpocząć wcześniej, tak aby infrastruktura była gotowa w momencie uruchomienia szybkich połączeń kolejowych do Krakowa. Nowe pociągi powinny iść w parze z kompleksową ofertą transportową.
Samorządy szykują parkingi przy stacjach
Część samorządów już przygotowuje się na wzrost ruchu kolejowego. W Starym Sączu planowana jest budowa parkingu typu Park and Ride na około sto miejsc. Jak informuje burmistrz Jacek Lelek, samorząd ma już zapewnione dofinansowanie na tę inwestycję.
Także Krynica planuje przed 2030 rokiem zakończyć przebudowę niedawno kupionego budynku dworca i przygotować w jego pobliżu parking.
W Tymbarku nowe miejsca postojowe już powstały. Wójt Paweł Ptaszek podkreśla, że parking znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie peronu i ma poprawić dostępność komunikacyjną miejscowości. Samorząd liczy, że wraz z uruchomieniem linii Podłęże–Piekiełko kolej stanie się dla mieszkańców regionu jeszcze bardziej atrakcyjnym środkiem transportu.