W połowie marca mieszkaniec Nowego Sącza serfując w internecie, trafił na informację, z której wynikało, że jeśli zainwestuje swoje pieniądze, w krótkim czasie może sporo zarobić. Skuszony ofertą wypełnił formularz kontaktowy, podając swój numer telefonu. Po kilku godzinach do sądeczanina zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako analityk giełdowy i zaoferował, że wprowadzi go w funkcjonowanie giełdy.
„Opiekun” polecił, by zainstalował na swoim komputerze program umożliwiający zdalną obsługę pulpitu, po czym założył mu konta na platformie brokerskiej i w mobilnym banku, gdzie mężczyzna przelewał pieniądze na inwestycje. „Analityk” dzwonił nawet kilka razy dziennie, informując, że zyski są coraz większe, a następnie przekazał sądeczanina pod opiekę koleżanki „po fachu”, która miała mu pomóc w wypłaceniu zarobionych pieniędzy. Jednak żeby to zrobić, z polecenia kobiety, mężczyzna wielokrotnie przelewał coraz większe sumy na rzekome uiszczenie wysokiego podatku i innych opłat, a mimo to ciągle pojawiały się kolejne problemy z wypłatą.
Wówczas do sądeczanina dotarło, że został oszukany i kilka dni temu zgłosił sprawę w komendzie.