"Sprzedający zostali zatrzymani przez policję, a psy trafiły do schroniska. Były to szczenięta ras typu owczarka berneńskiego, amstaffa oraz labradora. Właściciele chcieli je sprzedać za 400, 800 oraz 900 złotych. Chciałam zaznaczyć, że zakup takiego psa na takim targu jest też wykroczeniem z ustawy o ochronie zwierząt" - mówi Sylwia Śliwa z krynickiego oddziału TOZ.
Proceder nasila się przed świętami, kiedy szczeniaki kupowane są na prezenty dla dzieci. TOZ apeluje, by, zamiast kupować czworonogi, adoptować te, które czekają na nowy dom w schroniskach.