Mężczyzna już w poczekalni zachowywał się nerwowo. Wykorzystując moment, że jakiś pacjent wychodzi z gabinetu, wszedł do środka, wyjął słoik i oblał kobietę. Po chwili przyznał, że była to tylko woda, ale zagroził lekarce, że następnym razem obleje ją kwasem.
Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci zatrzymali go jednak przy ul. Barbackiego w Nowym Sączu. Był trzeźwy, a jego działanie było zaplanowane. Sprawca już usłyszał zarzuty. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Lekarka nie odniosła obrażeń, policjanci wstępnie wykluczyli natomiast by ciecz, którą została oblana była kwasem.
(Marta Jodłowska/ew)