Otwarcie stadionu odbyło się z wielką pompą
Zaproszono polityków, samorządowców, znanych sadeckich przedsiębiorców i jedynie wybrane media. Radio Kraków, jako medium publiczne nie otrzymało żadnej informacji o konferencji prasowej i żadnej możliwości akredytacji na wydarzenie, a tym samym wzięcia w nim udziału i możliwości relacjonowania go dla słuchaczy.
Pracownicy biura prasowego Urzędu Miasta Nowego Sącza nasze pytania o akredytacje i możliwość wejścia na stadion zignorowały. Podobna sytuacja dotknęła dziennikarzy Gazety Krakowskiej. Podczas otwarcia stadionu na murawie nie pojawili się także Ci, którzy najczęściej będą tam rozgrywać swoje mecze, czyli piłkarzy Sandecji. Zamiast meczu piłki nożnej, meczem otwarcia, był mecz rugby. Na zorganizowanie imprezy miasto wydało niemal 700 tysięcy złotych.
Historia budowy stadionu sięga 2017 roku
Wtedy Sandecja weszła do ekstraklasy. Stadion miejski w Nowym Sączu nie spełniał wymagań licencyjnych. Ówczesny prezydent Ryszard Nowak zapowiedział budowę nowego obiektu, ale z tych planów nic nie wyszło. Marzenia kibiców i piłkarzy obiecał spełnić w swojej kampanii wyborczej w 2018 roku Ludomir Handzel. Po wygranych wyborach rozpoczął pierwsze starania, ale ostatecznie budowa ruszyła w 2021 roku. Przetarg wygrała nowo powstała firma budowlana sądeckiego przedsiębiorcy.
Ogromne koszty i prokuratorskie śledztwo
Budowa stadionu na ponad 4 tysiące miejsc, miała kosztować 50 milionów złotych. Później podpisano aneks do umowy z wykonawcą i rozszerzono inwestycje na ponad 8 tysięcy miejsc. Zwiększył się także koszt inwestycji, który wzrastał z każdym rokiem. Z każdym natomiast miesiącem przybywało problemów, kontrowersji i dziwnych sytuacji m.in. Sądeczanie byli świadkami nocnych wyburzeń części nowo wybudowanych budynków stadionu.
Doszło także do konfliktu pomiędzy projektantem, a wykonawcą. Władze miasta cięgle jednak zapewniały, że budowa przebiega zgodnie z planem. Ostatecznie pod koniec 2023 roku wykonawca opuścił plac budowy, a poszukiwania nowego trwały rok.
W międzyczasie ruszyło prokuratorskie śledztwo w sprawie budowy stadionu. - Aktualnie gromadzony jest materiał dowodowy, w szczególności przesłuchano osoby zawiadamiające o przestępstwie oraz wytypowano kolejnych świadków. Trwają także czynności zmierzające do powołania biegłych z zakresu zamówień publicznych, ekonomii i budownictwa – poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, prok. Justyna Rataj-Mykietyn.
Ponadto prokuratura nadzoruje prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Sączu śledztwo w sprawie doprowadzenia podwykonawców budowy stadionu Sandecji i innych inwestycji do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Śledztwo obejmuje m.in. przekroczenia uprawnień przy zawieraniu umów oraz wywierania wpływu na wynik przetargu.