- W sytuacji, kiedy mamy budżet przekraczający 500 milionów złotych, taka kwota nie sparaliżuje funkcjonowania miasta. To jednak realne pieniądze dla realnie potrzebujących. Pomoc miałaby obowiązywać do 25 roku życia - mówi Leszek Zegzda.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej obiecuje też usługę wytchnieniową dla opiekunów osób obłożnie chorych i darmową pomoc w drobnych domowych naprawach dla seniorów.
O urząd prezydenta w Nowym Sączu ubiega się w sumie siedmiu kandydatów. Oprócz Zegzdy są to: Iwona Mularczyk z PiS i zawieszona w prawach tej partii Małgorzata Belska, Leszek Skąpski z SLD oraz kandydaci bezpartyjni - Krzysztof Głuc, popierany przez urzędującego prezydenta Ryszarda Nowaka, Ludomir Handzel, którego popiera ruch Kukiz'15 oraz wiceprezydent miasta Jerzy Gwiżdż.
Wybory samorządowe serwis specjalny
(Joanna Porębska/ko)