Rzecznikowi Praw Obywatelskich w wizytacji w osadzie w Maszkowicach towarzyszyli przedstawiciele sejmowej komisji ds. mniejszości, urzędnicy wojewody oraz wójt gminy Łącko Jan Dziedzina. Obecność strony rządowej była istotna, bo jakiekolwiek działania w osadzie wymagają funduszy, a te są w Krajowym Programie Integracji Społeczności Romskiej. O ich dysponowaniu decydują właśnie przedstawiciele rządu.
Jak powiedział Radiu Kraków Marcin Sośniak, naczelnik zespołu równego traktowania w biurze rzecznika praw obywatelskich, najpilniejszą potrzebą jest dziś poprawa warunków socjalnych. Rozważanych jest kilka rozwiązań. Jednym z nich jest budowa budynków socjalnych dla mieszkańców osady.
Nie jest wykluczony także zakup mieszkań dla rodzin, które zechcą się wyprowadzić z osady ale to – jak pokazują doświadczenia choćby z Limanowej – niesie ze sobą wiele problemów. Nie jest wykluczone, że decyzje w tej sprawie zapadną na kolejnym spotkaniu w tym samym gronie, które zaplanowano na 27 maja.
Według danych jakimi dysponuje urząd gminy w Łącku w osadzie w Maszkowicach mieszka oficjalnie nieco ponad 220 osób.
(Sławomir Wrona/ko)