"Trzy aspekty bardzo ważne: pierwszy to 30 tysięcy podpisów, to była kwestia powrotu do tradycji i ta tradycja będzie kontynuowana, drugi to poczucie bezpieczeństwa, ale dla nas, mieszkańców, to są miejsca pracy, 800 miejsc pracy, których na Sądecczyźnie brakuje" - mówi wójt.
Trudno w tym momencie mówić o kosztach inwestycji. Według marszałka województwa małopolskiego Witolda Kozłowskiego - "najważniejsze jest jednak bezpieczeństwa kraju".