- Mówiliśmy o rozszerzeniu Unii Europejskiej, o przyjęciu do Unii nowych państw Bałkanów Zachodnich, ale mówiliśmy też o przyszłej akcesji Ukrainy. Mamy nadzieję, że wkrótce Bośnia i Hercegowina wejdzie do Unii Europejskiej. Jesteśmy zwolennikami polityki otwartych drzwi, zarówno do Unii Europejskiej jak i do NATO – mówił Duda.

Podczas spotkania w "cztery oczy" była także mowa o wydatkach na obronność państw NATO. - Tutaj Polska i Węgry stają w jednej linii, bo Węgry wydają w tej chwili prawie 3 proc., a Polska wydaje 4 proc. swojego PKB na obronności, więc można powiedzieć, że pod tym względem jesteśmy w awangardzie spełnienia wymogów NATO - oświadczył polski prezydent.

Duda przekazał, że w związku ze zmieniającą się sytuacją w Europie i na świecie proponuje podniesienie wydatków na obronność w całym NATO do poziomu co najmniej trzech procent.

- Mamy sytuację pełnoskalowej wojny na Ukrainie, w związku z powyższym uważam, że uzasadnione jest, aby kraje NATO zaczęły ponosić takie wydatki na obronności, jakie były w czasach zimnej wojny, kiedy Rosja groziła Europie i światu agresją. Dzisiaj też grozi. – podkreślił prezydent Polski.

Prezydenci rozmawiali też o problemach rolnictwa i o decyzjach podejmowanych w tej kwestii na poziomie Unii Europejskiej. Rozmowy dotyczyły też współpracy w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, wojny w Strefie Gazy i jej wpływu na sytuację w Europie.

- Zapewniłem prezydenta Węgier, że gdyby była potrzebna pomoc w strzeżeniu granicy, to Polska ma bardzo wysoko wykwalifikowanych specjalistów - polskich strażników granicznych i w razie czego będziemy się starali służyć naszą pomocą - jeżeli taka potrzeba będzie ze strony węgierskiej. – mówił Duda.

Prezydent Sulyok przypomniał, że przyjaźń polsko-węgierska trwa już tysiąc lat i ma bardzo głębokie korzenie w społeczeństwie węgierskim. Przypomniał także, że jego przodkowie pochodzą z Krakowa. - Mamy wspólny los i przeznaczenie w tej części Europy i to nas łączy. Nasze narody doceniają wolność. Węgrzy i Polacy zawsze wiedzieli, że ważna jest walka o wolność. Razem możemy być w Europie wolnymi, równymi i szybko rozwijającymi się narodami. Mamy wiele wspólnych interesów w polityce zagranicznej, w tym wzmocnienie partnerstwa NATO i Unii Europejskiej. – podkreślił.

Prezydent Węgier, nawiązując do wypowiedzi prezydenta Dudy o konieczności zwiększenia wydatków na obronność, podkreślił, że Węgrzy są bardzo dumni z tego, że przeznaczają na ten cel więcej niż 2 proc. PKB, a rozwój w tej dziedzinie jest dla ich kraju równie ważny jak dla Polski. Sulyok zapewnił, że Polska i Węgry są otwarte na współpracę i dialog. Zaznaczył, że właśnie dzięki dialogowi możliwe jest przybliżenie stanowisk obu krajów, także w trudnych kwestiach. Chwalił współpracę Polski i Węgier w ramach Inicjatywy Trójmorza oraz Bukaresztańskiej Dziewiątki.

Prezydent Węgier zaprosił Andrzeja Dudę na obchody przyjaźni polsko-węgierskiej w przyszłym roku w Kaposvár.

Wizyta w Starym Sączu była pierwszą podróżą zagraniczną nowo wybranego prezydenta Węgier.

26 lutego węgierski parlament wybrał Sulyoka na prezydenta kraju. Jego poprzedniczka, Katalin Novak, zrezygnowała w atmosferze skandalu po ułaskawieniu osoby tuszującej pedofilię.