Straż Leśna ukarała dwóch mężczyzn. Zatrzymany motocyklista zapłacił tysiąc złotych mandatu, ale znacznie więcej brawura kosztowała kierowcę quada. Choć jego maszyna nie miała tablic rejestracyjnych, a on sam rzucił się do ucieczki, strażnikom udało się go namierzyć. Otrzymał 3,5 ts. zł mandatu i 15 punktów karnych.
Drugi z uciekających quadowców wciąż jest poszukiwany.