Wójt Chełmca rozpoczął już procedurę wydawania decyzji środowiskowej dla inwestycji. "Dopiero po jej otrzymaniu będziemy mogli ogłosić przetarg na wyłonienie wykonawcy. To, kiedy zakończą się procedury zależy od mieszkańców, czy będą się od tego odwoływać. Trudno powiedzieć, czy wójt wyda decyzję jeszcze w tym roku" – mówi Radiu Kraków Iwona Mikrut, z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.
Wójt Bernard Stawiarski ma nadzieję, że dokument będzie gotowy w połowie roku. Pojawiły się już jednak pierwsze głosy sprzeciwu dla budowy półtorakilometrowego odcinka drogi. "Jestem ostrożny w tym wypadku. Budowa obwodnicy upadła już kiedyś przez protesty mieszkańców. Chcemy dochować wszelkich procedur. Szczerze mam nadzieję, że uda się wszystko to załatwić. Potrwa to minimum ponad pół roku" - twierdzi Bernard Stawiarski.
Budowy drogi domagają się natomiast mieszkańcy ulicy Marcinkowickiej w Chełmcu. Po otwarciu północnej obwodnicy Nowego Sącza i nowego mostu na Dunajcu, ruch skierowano właśnie na tę ulicę. Właściciele okolicznych domów mają dosyć wzmożonego ruchu, tymczasem brakujący odcinek obwodnicy zapewniłby idealny dojazd kierowców jadących nowym mostem na Dunajcu do drogi krajowej numer 28.
Generalna Dyrekcja ma już zarezerwowane pieniądze na budowę drogi. Po otrzymaniu decyzji środowiskowej, będzie trzeba jednak jeszcze przygotować projekt, co może potrwać nawet rok.
Przypomnijmy, że budowa całej obwodnicy północnej Nowego Sącza miała ruszyć 10 lat temu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad miała wybudować dwupasmową trasę wraz z mostem na Dunajcu od ulicy Tarnowskiej w Nowym Sączu do drogi krajowej numer 28 w Biczycach. Protesty mieszkańców zablokowały jednak inwestycję. Władze Nowego Sącza zdecydowały wówczas, że same będą się starać o pieniądze na budowę mostu wraz z drogą w granicach miasta, bez realizacji odcinka po terenie gminy Chełmiec. Unijną dotację na ten cel udało się zdobyć dopiero pod koniec 2013 roku, a na początku 2014 ruszyły prace. Obwodnicę, mającą tylko jeden pas ruchu, otwarto w II połowie 2015 roku. Budową brakującego odcinka obwodnicy po terenie gminy Chełmiec miała się zająć GDDKiA, ale do tej pory brakowało na ten cel pieniędzy.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: