- Gaz wzrósł kilkakrotnie, olej napędowy o 60-70%. Dlatego w weekendy, kiedy nie jest potrzebna taka duża ilość jazdy autobusów na terenie miasta, autobusy gazowe stoją na placu. Wybieramy autobusy z silnikiem diesla. Ekonomia wygrywa z ekologią – wyjaśnia Jerzy Leszczyński, prezes sądeckiego MPK.
MPK Nowy Sącz kupiło w sumie sześć autobusów napędzanych gazem CNG. Spółka wydała na nie blisko 9 milionów złotych.