Do zdarzenia doszło w sobotę nad ranem. Autem jechało dwóch 20-latków. Kierujący wypadł z jezdni i wjechał do rowu. Jak się okazało, miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie. Jego kolega w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Aresztowanemu grozi do 12 lat więzienia.