W akcję włączą się także sądeccy kolejarze, którzy obawiają się wygaszania Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu.
Funkcjonujemy jako pewnego rodzaju hybryda w strukturach PLK. Dyrektor zakładu krakowskiego zarządza jednocześnie zakładem sądeckim. Nasze obawy wynikają z tego, że nie są uzupełniane etaty, mimo rosnących potrzeb — także tych związanych z prowadzonymi inwestycjami i obsługą techniczną. Osoby odchodzące na emeryturę nie są zastępowane. W naszej ocenie to wyraźny sygnał, że zmierza się do wygaszenia zakładu sądeckiego
- mówił Roman Piotrowski, przewodniczący „Solidarności” przy Zakładzie Linii Kolejowych w Nowym Sączu.
Marsz w Nowym Sączu pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” wpisuje się w ogólnopolską akcję protestacyjną organizowaną przez Komisję Krajową NSZZ „Solidarność”, związaną z krytyką działań polskiego rządu i Unii Europejskiej. O g. 11 uczestnicy protestu wyruszą spod dworca PKP w Nowym Sączu na rynek, gdzie zostaną przedstawione postulaty związkowców. W manifestacji może wziąć udział każdy, także politycy - ci jednak nie będą mogli wygłaszać przemówień.