Na DK 44 przez blisko 8 godzin ruch był wstrzymany, bo w Babicach ktoś rozlał bardzo śliską substancje. Strażacy i chemicy długo męczyli się by usunąć ją z jezdni.
Do wypadków doszło w Gaju na zakopiance, w Przeginii Duchownej na trasie do Alwernii i w Pogórskiej Woli. W tym ostatnim przypadku ranny został pieszy potrącony przez auta, które zderzyły się na jezdni i wpadły na chodnik.
Policja apeluje o ostrożną jazdę. Załamanie pogody i spadek ciśnienia powodują wydłużenie czasu reakcji i spadek koncentracji.
(Marcin Koczyba/ko)