„Warunki są doskonałe. W górach jest dziś bardzo przyjemnie. Pogoda jest dość stabilna. Zapowiada się najładniejszy weekend z dotychczasowych. Oczywiście, burze mogą nadejść niespodziewanie. Najczęściej występują po południu. Warto zatem wcześnie wyruszyć na szlak, by dotrzeć do celu przed burzą. Poranek w wyższych partiach był rześki; tam temperatura wynosiła od 10 st. C. W dolinach termometry wskazywały 19-20 st. Było słonecznie” – powiedział ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR ze stacji w Szczyrku Ryszard Kurowski.
Dodał, że w Beskidach nie ma tłumów przyjezdnych. Jak wskazał, ci, którzy żyją z turystyki, szacują, iż gości może być nawet o 40-50 proc. mniej.
Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę, muszą odpowiednio się ubrać i wyposażyć. Ważne jest obuwie, nakrycie głowy, kurtka chroniąca przed deszczem i odpowiednia ilość płynów. Przydatne są kijki, które pomogą zachować równowagę. Niezbędny jest naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek" i powerbank.
W przypadku nadejścia burzy trzeba zejść z otwartej przestrzeni. Nie wolno chronić się pod drzewem z uwagi na spadające konary. Nie należy też stawać w pobliżu skał, po których spływa woda, gdyż może dojść do porażenia.
W górach działają koleje linowe.
W razie wypadku można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.