W poniedziałek o godzinie 19:00 operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie od mieszkanki Oświęcimia, dotyczące psa, przywiązanego do słupka znajdującego się niedaleko wejścia do jednego z oświęcimskich sklepów. Z relacji zgłaszającej wynikało, że pies jest zziębnięty, ponieważ najprawdopodobniej przebywa tam już od kilku godzin.
Najbliżej miejsca, w którym znajdował się pies, byli dzielnicowi. Mundurowi natychmiast zaopiekowali się czworonogiem i rozpoczęli poszukiwania właścicieli. W trakcie czynności ustalili, że mieszkają oni w jednym z pobliskich bloków. Okazało się, że z psem na spacer wyszedł 14-letni syn właścicielki. Nastolatek, chcąc zrobić zakupy, psa pozostawił przed marketem. Niestety, kiedy ze sklepu wyszedł, od razu skierował się w stronę domu, zapominając o czekającym na niego czworonogu.
Nastolatek oraz jego matka zostali pouczeni o obowiązku zapewnienia prawidłowej opieki zwierzęciu, a także konsekwencjach grożących za zaniedbanie zwierzęcia.