Policjantka powiedziała, że w weekend mężczyzna porządkował swoją dość rozległą, nieogrodzoną działkę. W zagajniku dostrzegł kilkadziesiąt krzaków przypominających konopie indyjskie. „Powiadomił o tym policję. Funkcjonariusze potwierdzili jego przypuszczenia. Rosły tam 34 krzewy o wysokości dwóch metrów. Oszacowali, że z takiej liczby roślin plantator może pozyskać blisko 800 porcji marihuany o czarnorynkowej wartości ponad 30 tys. zł” – podała Małgorzata Jurecka.
Jak dodała, funkcjonariusze ustalają, kto był właścicielem nielegalnej uprawy.
„Za uprawę konopi indyjskich grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia” – powiedziała rzecznik oświęcimskiej policji.