- Zaleciłem firmie Transgór, żeby nie obkładała autobusem testowym linii, które w swoim przebiegu przewidują przejazd pod wiaduktem na ulicy Krakowskiej. Wskazałem linię numer 9 i 15. To długie linie, żeby pasażerom pokazać ten autobus we wszystkich gminach członkowskich - mówi Marek Dyszy, przewodniczący ZKKM w Chrzanowie.
Dyszy zaznacza jednocześnie, że pojazdy elektryczne lub wodorowe są przyszłością komunikacji publicznej, które dodatkowo mogą liczyć na duże dofinansowanie ze strony Unii Europejskiej.