Podejrzenie policjantów w czasie interwencji wzbudziło dziwne zachowanie mężczyzny, który nerwowo spoglądał w kierunku jednego z pomieszczeń. Okazało się, że były tam ukryte narkotyki. Były schowane w wersalce, w zamrażalniku i w szafie, którą przystosowano do uprawy konopi indyjskich.
W sumie policjanci zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany, 38 tabletek MDMA, blisko 4 gramy amfetaminy i kilka krzewów konopi. W mieszkaniu były też przyrządy do uprawy marihuany.
29-latkowi grozi teraz do 10 lat więzienia. Jego partnerce 3 lata.