To był ogromny szok i stres. W dniu rekrutacji dowiadujemy się, że nabór w ogóle nie zostaje otwarty. Nie dostaliśmy takiej informacji wcześniej, nikt nas o tym nie uprzedził. Czujemy się po prostu oszukani. Jesteśmy zdruzgotani
- mówi jedna z mam.
"Wojtusiu, to będzie twoje przedszkole"
Wielu rodziców liczyło, że od września ich dzieci będą uczęszczać do przedszkola znajdującego się tuż obok domu. Dla części rodzin oznaczałoby to koniec codziennych dojazdów na drugi koniec miasta.
Bardzo chętnie powiem panu burmistrzowi, jak to wygląda zimą, w mrozie czy w deszczu. Wstaję o godzinie 5.30, budzę dziecko o szóstej, żeby o 6.40 wyjść z domu i zdążyć do żłobka. Spacerując z dzieckiem, wielokrotnie pokazywałam mu to przedszkole i mówiłam: „Wojtusiu, to będzie twoje przedszkole”. Nie tylko ja. Wielu rodziców tak mówiło swoim dzieciom
- mówi mama tegorocznego trzylatka
Burmistrz Chrzanowa Robert Maciaszek tłumaczy decyzję niekorzystnymi trendami demograficznymi:
Likwidujemy pojedyncze oddziały w przedszkolach lub oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych. W ciągu ostatnich pięciu lat mamy tych oddziałów o 11 mniej. Wynika to z faktu, że rodzi się mniej dzieci.
Maciaszek zapewnia przy tym, że każdy trzylatek znajdzie miejsce w gminnym przedszkolu: "Chrzanów nie jest dużym miastem. Wszędzie jest blisko".
Rodzic do pracy, dziecko do przedszkola
Rodzice przekonują jednak, że bliskość przedszkola jest w codziennym życiu ważna. Podkreślają, że placówki samorządowe nie powinny być wygaszane, a dostępność opieki przedszkolnej wpływa na możliwość podejmowania pracy przez rodziców:
Powinni raczej ułatwiać życie rodzicom, żeby placówek było więcej i żeby można było spokojnie pracować, mając zapewnioną opiekę nad dziećmi. Przedszkole to bardzo ważna rzecz. Rodzic idzie do pracy i musi mieć pewność, że dziecko jest pod opieką.
Jak wynika z danych przedstawianych przez rodziców, Przedszkole Samorządowe nr 9 jako pierwszy wybór wskazało 15 rodzin, a kolejne 25 umieściło je na drugim lub trzecim miejscu listy preferencji. Zdaniem rodziców świadczy to o realnym zainteresowaniu placówką.
Burmistrz odpowiada innymi argumentami:
Z tych 15 wniosków tylko pięć dotyczy rodziców, dla których to przedszkole jest najbliższe miejscu zamieszkania. Sprawdziliśmy to dokładnie.
Przedszkole atutem
Rodzice zwracają uwagę, że decyzja może mieć długofalowe konsekwencje. Osiedle Młodości ma się rozwijać – w planach jest budowa nowych bloków. Ich zdaniem dostępność infrastruktury publicznej, w tym przedszkola, jest istotnym argumentem dla młodych rodzin przy wyborze miejsca zamieszkania.
Jeśli ludzie szukają mieszkania, to atutem jest to, że różne miejsca użyteczności publicznej są blisko. A przedszkole jest jednym z takich miejsc
- przekonuje Agata Noszczyk, dyrektorka Przedszkola Samorządowego nr 9.
Dyrektorka przyznaje, że rozumie decyzję burmistrza opartą na danych demograficznych i ekonomicznych, ale zaznacza, że przedszkole to nie tylko liczby:
Moje przedszkolaki przyprowadzają tu dziś swoje dzieci, przychodzą na Dzień Babci. Ja też już jestem babcią. To są relacje, których można pozazdrościć. Bardzo to sobie cenię. Poza tym jesteśmy na obrzeżach miasta, dlatego przedszkole jest czynne od godziny 6 do 17, żeby rodzic mógł spokojnie wrócić z pracy i odebrać dziecko, nie martwiąc się o dojazd.
Burmistrz mówi, że decyzji nie cofnie; rodzice zapowiadają, że będą o przedszkolny oddział walczyć.