Poczekalnia jest przeznaczona dla pasażerów nowego dworca autobusowego, ale też dworca kolejowego, który znajduje się kilkadziesiąt metrów dalej. Uruchomione w budynku poczekalni bezpłatne toalety są jedynymi na obu dworcach. Od miesięcy zabiegali o to sami mieszkańcy i podróżni. Gmina zapewniła więc do nich dostęp.
Brud i smród
Niestety, mimo że poczekalnia działa całodobowo raptem dwa tygodnie, już zdarzały się przypadki celowego rozsmarowania odchodów w kabinach czy też zatykania śmieciami kanalizacji. Urzędnicy rozkładają ręce, mówiąc, że nikogo nie zmuszą do zachowania czystości.
- Zniszczeń jako takich nie ma, natomiast pomieszczenia są regularnie zabrudzane. Jest tam osoba sprzątająca, natomiast nie ma możliwości, żeby wchodziła do toalety po każdej osobie, która z niej korzysta - mówi Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini.
Pasażerowie widzą to inaczej. Uważają, że trzeba zaostrzyć regulamin korzystania z poczekalni.
- Takie osoby trzeba karać. Kamery nie zdają egzaminu, warto się nad tym zastanowić i podjąć kroki, by poczekalnia działała prawidłowo. Trzeba sprawdzać monitoring i kazać danej osobie posprzątać albo niech ktoś pilnuje tego miejsca 24 godziny na dobę - zwracają uwagę spotkani na dworcu podróżni.
Alkohol
Brud w toaletach to nie jest jedyny problem. Gmina potwierdza, że ma sygnały od pasażerów skarżących się, że na terenie poczekalni bądź peronów przebywają osoby spożywające alkohol.
- Dlatego już początkiem lutego wystąpiliśmy do komisariatu policji z wnioskiem o częstsze patrole - zaznacza Jarguz.
Policja odpowiada, że oficjalnych zgłoszeń dotyczących problemów w poczekalni do tej pory nie było, a dworzec i tak jest kontrolowany kilka razy dziennie.
- W odpowiedzi na pismo, policjanci zarówno rewirów dzielnicowych, jak również ogniwa patrolowo-interwencyjnego są dodatkowo zadaniowani w miejsce poczekalni na nowym dworcu - podkreśla Piotr Fudała, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Chrzanowie.
Szanujmy i reagujmy
Jednocześnie policja przypomina o karach, jakie grożą za nieodpowiednie zachowanie się w miejscu publicznym.
- Jest to spożywanie alkoholu w miejscach objętych zakazem, w miejscach publicznych . Za to grozi mandat 100 zł, a jeżeli jest to nieobyczajne zachowanie, mówimy tutaj o grzywnie do 1500 zł - mówią funkcjonariusze.
Kary to jedno. Najważniejsze jednak, by każdy zadbał o czystość i wspólną przestrzeń. Policja apeluje, żeby zauważone przypadki picia alkoholu w poczekalni lub inne zachowania naruszające porządek publiczny zgłaszać pod numer alarmowy 112. Pozwoli to na szybką reakcję i skuteczne przeciwdziałanie tego typu zachowaniom.