- A
- A
- A
Babiogórski Park Narodowy: śmiecą turyści, śmiecą mieszkańcy
Około 400 stulitrowych worków śmieci rocznie znoszą ze szlaków pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego. Śmiecą turyści i śmiecą mieszkańcy. Na szlaku i poza nim znaleźć można nie tylko plastikowe butelki, artykuły higieniczne czy resztki jedzenia.Jest to niebezpieczne dla ludzi i dla zwierząt. Najwięcej problemów jest z lisami, które przyzwyczajają się do zapachów i odwiedzają miejsca biwakowe, gdzie ludzie zostawiają pełno resztek. Lisy wiedzą dokładnie, w jakich godzinach jest największy ruch turystyczny i żebrzą o jedzenie. Turyści robią im zdjęcia, podchodzą i głaszczą, a to może skończyć się źle.
Turyści zostawiają w zasadzie wszystko – mówi dyrektor Babiogórskiego Parku Narodowego Tomasz Pasierbek. - Butelki, puszki, mnóstwo chusteczek higienicznych. Zdecydowanie najgorzej jest na szlaku graniowym, który biegnie od przełęczy Krowiarki przez szczyt Babiej Góry w kierunku schroniska na Markowych Szczawinach. Jest to związane z tym, że to najliczniej odwiedzany szlak turystyczny.
Ale śmiecą nie tylko turyści. Zdarzają się też odpady z gospodarstw domowych. Stare telewizory, pralki, lodówki. Tego turysta w plecaku nie przyniesie.
Babiogórski Park Narodowy to jeden z 23 parków narodowych w Polsce. Babia Góra nazywana jest Królową Beskidów, jak również Kapryśnicą czy Matką Niepogód. Charakterystyczne są dla niej nagłe zmiany pogody związane z jej położeniem i wysokością. Rocznie zdobywa ją około 100 tysięcy osób.
Magdalena Zbylut-Wiśniewska/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:09
Słodka pokusa, gorzki finał. Mężczyzna próbował ukraść ze sklepu w Nowej Hucie 76 czekolad
-
16:41
Pędził 200 km/h przez Kraków. Sporo go to kosztowało
-
16:07
TOPR o nowelizacji ustawy o ratownictwie górskim: "Co poeta miał na myśli?"
-
15:43
Ciało, które mówi. O kobiecej sztuce bez tabu
-
15:43
Handlują „dyplomami” z logo UJ. Prokuratura umarza śledztwo
-
15:16
Szpital Wojskowy wprowadza elektroniczne tace do podawania leków. Mniej pomyłek, więcej czasu dla pacjentów
-
14:22
Quady niszczą uprawy. Rolnicy w Spytkowicach mają dość, wójt obmyśla plan
-
13:30
Radiowy obraz kosmosu zaskakuje. Przełomowe badania krakowskich naukowców
-
13:05
Dieta pudełkowa to nie tylko wygoda. Dlaczego tak ją polubiliśmy?
-
13:00
Jest pomysł na rozwiązanie odwiecznego problemu ulicy Długiej w Krakowie. Koniec niekończącej się historii?
-
12:16
Pies znaleziony w lesie pod Szczucinem ma się coraz lepiej. Leśnicy szukają jego właściciela
-
12:10
Wojna na Bliskim Wschodzie a ceny żywności i paliw. Co czeka polskie rolnictwo?
-
11:28
Nic tylko spacerować i obserwować przyrodę. Łąki Nowohuckie mają wreszcie nowy pomost widokowy
-
11:28
Uczniowie w Nowym Sączu uczą sie pilotować drony. Pilotażowy projekt MON. ZDJĘCIA
-
10:57
100 mln zł na infrastrukturę dla dwóch kółek w Krakowie. Znikną rowerowe białe plamy?
-
10:51
Sądeccy Strzelcy szkolą się w lataniu dronami
-
10:35
Drony nad Tuchowem zaniepokoiły mieszkańców. Władze miasta wyjaśniają
-
09:36
139 podejść do egzaminu na prawo jazdy i wreszcie sukces! Niezwykła historia kursanta z Tarnowa
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze