Jak informuje policja, chłopiec w chwili wypadku był pod opieką matki. Kobieta miała w organizmie 0,3 promila alkoholu.
31-letnia kierująca samochodem była trzeźwa.
- A
- A
- A
6-latek potrącony przez samochód w Kętach. Chłopiec wbiegł na jezdnię
Do szpitala w Oświęcimiu trafił 6-latek z Ukrainy potrącony w Kętach. Chłopiec wbiegł na jezdnie wprost pod koła przejeżdżającego samochodu. Po badaniach okazało się, że ma złamaną nogę.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
08:51
Puszka Pandory na abonament. Grok, Musk i uprzemysłowienie molestowania
-
08:15
Urszula Nowogórska (PSL) o zamykaniu porodówek: "Jeśli oddział generuje wielkie długi, nie dziwię się"
-
08:02
ME piłkarzy ręcznych: Polacy na początek zagrają z Węgrami
-
07:47
Groźny pożar w powiecie gorlickim. Na szczęście nikt nie ucierpiał
-
07:36
Zaskakujący efekt aktywności prezydenta Tarnowa w internecie. Nazywają go "Kapitan rolka"
-
07:19
Nowy dyrektor Muzeum MOCAK stawia na prezentację sztuki współczesnej kobiet
-
07:01
Czujność pracownika banku uratowała mieszkankę Brzeska przed utratą 20 tysięcy złotych
-
06:47
To historyczny rekord! Tylu turystów w Kopalni Soli „Wieliczka” jeszcze nie było
-
06:24
Piątek w Małopolsce pod znakiem chmur i opadów, noc z przymrozkami
-
06:04
Za ciasno dla pacjentów? Spór o połączenie oddziałów w sądeckim szpitalu
-
21:17
Największe zbiorowe samobójstwo w historii świata. Masakra w Jonestown | prof. Piotr Czarnecki
-
18:24
Bukowno walczy z wodą. Sztab kryzysowy wskazał pilne działania
-
18:18
Krzysiek znów "Pomaga Pomagać"
-
17:39
Granice sprzeciwu. Czy wszystko wolno w proteście przeciwko SCT?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze