Na miejscu interweniowali policjanci i strażacy, którzy za pomocą podnośnika dostali się do mieszkania. Nie było w nim opiekunów dziecka. Okazało się, że matka chłopca była jeszcze w pracy. A jego ciocia wyszła na poranną zmianę, zostawiając dziecko w mieszkaniu.
Twierdziła, że dziecko było samo przez kwadrans. Zarówno ciocia, jak i matka dziecka myślały, że maluch śpi i że nic złego się nie stanie. Tymczasem chłopiec się przebudził i jak zorientował się, że jest sam w mieszkaniu, wyszedł na balkon, wspiął się na krzesełko i nawoływał mamę. Ciotka dziecka była trzeźwa. O całym zdarzeniu zostanie poinformowany sąd rodzinny" - relacjonuje Iwona Szelichiewicz z policji w Chrzanowie.
To nie jedyna interwencja związana z opiekunami nieletnich w Chrzanowie. W nocy zatrzymano też ojca, który mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu miał pod opieką dwójkę dzieci - w wieku szesnastu i dwóch miesięcy.
Jego sprawa również trafi do sądu rodzinnego.