Czas na święto Wandy. Wędrujemy do Nowej Huty i świętujemy zakończenie Bulwartu.
Kopiec Wandy w czasach prehistorycznych był pogańskim miejscem kultu. Dostrzegał i inspirował się tym lokalnym mitem Stanisław Wyspiański. Zośka znad Dłubni, Izabela Branicka, Krystyna Skuszanka, a obok nich tynkarki, murarki i suwnicowe. Tropy kobiece są w Nowej Hucie niezwykle liczne i różnorodne.
Święto Wandy łączy zabawę i niezwykle lubianą przez Nowohucian atmosferę pikniku i sąsiedzkiego spotkania z intensywnym programem kulturalnym obejmującym: warsztaty, koncerty i spektakle.
Jak podkreśla Bartosz Szydłowski, szef artystyczny Łaźni Nowej - w Nowej Hucie sezon właściwie się nie kończy.
PROGRAM ŚWIĘTA WANDY NA ZAKOŃCZENIE LATA:
https://www.facebook.com/events/175536669930928/
jn/mat. prasowe