- A
- A
- A
"Król Roger" w Operze Krakowskiej. RECENZJA
Nie pomogła wyrazista rola Mariusza Kwietnia, dobra praca orkiestry pod dyrekcją Łukasza Borowicza.To na pewno jedna z najbardziej oczekiwanych premier sezonu – legendarna opera Szymanowskiego i Iwaszkiewicza, zrealizowana przez słynny już „dream team”: reżysera Michała Znanieckiego, dyrygenta Łukasza Borowicza i światowej sławy barytona Mariusza Kwietnia. Po wspólnych sukcesach w Brazylii i Hiszpanii, po wcześniejszych realizacjach także na scenie Opery Krakowskiej, ze świetną „Miłością do trzech pomarańczy” na czele.
Sam Znanieck mówił przed premierą:”To fantastyczne uczucie dobrze znać chór, świetnie rozumieć się z orkiestrą, wracać po prostu do dobrych znajomych. Soliści są ważni, ale przy tak wielkich realizacjach liczy się cały zespół. „Król Roger” ma też wspaniałego ambasadora w osobie Mariusza Kwietnia. Dzięki swojej pozycji w najważniejszych teatrach świata, świadomie przyczynia się do rozpropagowania tej opery. „Król Roger” to jedno z moich marzeń operowych, ale przede wszystkim to także obowiązek, repertuarowa konieczność. W świecie ta opera ma status szczególny, zaczyna być obowiązkową pozycją w najważniejszych teatrach. Cieszę się, że już nikomu nie trzeba tłumaczyć, dlaczego warto sięgać do tej muzyki. Wciąż jeszcze „Król Roger” bywa postrzegany jako dzieło tajemnicze czy enigmatyczne, ale fascynuje i zdobywa kolejne sceny na całym świecie. I od kilku lat dzieje się to coraz szybciej.”
„Król Roger”, poprzez swoja muzykę, fantastycznie oddziałuje na nasze emocje, uczeni jednak od lat próbują odpowiedzieć na pytanie, czym jest ta opera. Dionizyjskim dytyrambem? Dramatem filozoficznym sięgającym fundamentalnych problemów egzystencji? Religijnym misterium – pyta najwybitniejsza badaczka Szymanowskiego, Teresa Chylińska. A może jungowską psychodramą, teatrem duszy, w którym zmaga się człowiek i jego Cień, freudowskim badaniem podświadomości, synkretyczną opowieścią o podobieństwach Chrystusa i Dionizosa, wykładem o mechanizmach władzy? Interpretacje można mnożyć, uniwersalny wymiar muzyki pozwala budować z niej bardzo różne opowieści. Co wielu już realizatorów wyprowadziło na interpretacyjne bezdroża.
Opisana w libretcie katedra w Palermo w Operze Krakowskiej staje się pałacem prawa i rządzących cywilizacją norm. Na filarach wielkiej sali wyświetlają się teksty starożytnych kodeksów i zasad. W ten apolliński porządek wkroczy Pasterz-Dionizos, zburzy spokój Króla, zauroczy jego żonę Roksanę. Para królewska wyruszy w świat, porzucając pałac, który zmieni się w ruinę. Ich powrót po latach będzie gorzki, a finałem – śmierć. Tak w skrócie można by streścić spektakl w krakowskiej Operze.
W przedpremierowych deklaracjach inscenizację zapowiadano jako opowieść o hedonizmie i samorealizacji, nowej religii naszych czasów. Niestety interpretacja Znanieckiego jest nieprzekonywująca i przekombinowana, raczej nieczytelna, niezamierzenie komiczna, na dodatek raczej w złym guście.
Brzydka scenografia przypomina tanie sklepowe reklamy, mieniące się w podstawowym spektrum tęczy. Gdyby nie emocje ewokowane przez muzykę, trudno byłoby zorientować się w treści. Zresztą, i tak nie jest łatwo. Owszem Roksana i Roger są sobą znudzeni (on czyta gazetę przy stole), żyją wśród skostniałych norm (co natrętnie sugerują kolorowe słupy z napisami w różnych alfabetach), ale gwałtowne zmiany w psychologii bohaterów właściwie niczym się nie uzasadniają. Sytuacja mętnieje w II akcie – najpierw na scenę wchodzi chór zamiatający podłogę (nie podejmuję się interpretacji), a potem do posępnego Rogera dołącza Pasterz, identycznie jak Król ubrany, i wykonujący lustrzane ruchy. Ta niezamierzona raczej parodia nie wygląda zbyt groźnie, ale ma o dziwo na scenie potworne skutki – z sufitu spada wielki żyrandol z łańcuchów, zaczynają się też tańce bachantek, które okazują się młodzieńcami, na dodatek ze skłonnością do destrukcji ( w pył obracają się kartonowe popiersia starożytnych mędrców). W ostatnim akcie bohaterowie przemieniają się w podstarzałych hipisów, a z ekranu mrugają do nas przypadkowe fotki. Śmierć rzeczywiście jest wyzwoleniem, także dla widowni, choć całość robi wrażenie zestawu przypadkowych pomysłów.
Szkoda. Szkoda wspaniałej, hipnotyzującej muzyki Szymanowskiego, szkoda tajemnicy, którą przepisano na jakąś nieciekawą historię, jakby zaczerpniętą z kolorowej gazety o celebrytach.
jn
REALIZATORZY
Reżyseria i kostiumy: Michał Znaniecki
Kierownictwo muzyczne: Łukasz Borowicz
Scenografia: Luigi Scoglio
Choreografia: Diana Theocharidis
Przygotowanie chóru: Zygmunt Magiera
Przygotowanie chóru dziecięcego: Marek Kluza
Reżyseria światła: Bogumił Palewicz
OBSADA
Roger | Mariusz Kwiecień, Mariusz Godlewski
Roksana | Katarzyna Oleś-Blacha, Iwona Socha
Pasterz | Pavlo Tolstoy, Adam Zdunikowski
Edrisi | Vasyl Grokholskyi, Adam Sobierajski
Arcykapłan | Przemysław Firek, Jacek Ozimkowski
Diakonisa | Marta Abako, Agnieszka Cząstka, Monika Korybalska
ORKIESTRA, CHÓR, CHÓR DZIECIĘCY i BALET OPERY KRAKOWSKIEJ
Premiera: 13 listopada 2015
Komentarze (0)
Najnowsze
-
09:42
Ryszard Śmiałek (Nowa Lewica): Lewica kocha referenda, ale musi być w nich alternatywa
-
09:40
Jak powstaje próchnica i do czego może doprowadzić? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 26
-
09:15
XV Małopolski Konkurs Sygnalistyki Myśliwskiej „O Róg Zbramira”
-
09:06
Kłopoty komunikacyjne w Krakowie. Awaria torowiska na trasie do Małego Płaszowa
-
09:04
Iranista: Izrael i USA wzmocniły irański reżim. Iran rozdaje karty
-
08:38
PIKNIK Z OKAZJI II DNI ŚWIADOMOŚCI ATYPOWOŚCI W GMINIE ZABIERZÓW
-
07:25
Babia Góra: spadło zagrożenie lawinowe
-
07:06
Dlaczego wierzymy w fake newsy?
-
06:22
Chłodna środa w Małopolsce. Deszcz ze śniegiem i mróz w górach
-
20:49
Dwa referenda, dwa progi. Jak liczy się ważność głosowania w Krakowie
-
20:34
Koniec sezonu dla Ángela Rodado. Napastnik Wisły Kraków przejdzie zabieg
-
19:32
Prof. Łukasz Danel: "Z referendum prezydent Miszalski wyjdzie bardzo poobijany"
-
19:00
Kraków. Drogowcy zamykają ulicę Krzesławicką, będą utrudnienia
-
18:30
Bileciki do kontroli. Muszyńskie ogrody wprowadzają opłatę
-
18:05
Juhasów brak. Nie ma chętnych do pracy przy wypasie owiec
-
17:37
Nowe informacje o stanie 6-latki, która wypadła z okna
-
16:34
Ogromne zapadlisko na torach koło Trzebini. "Rozpoczęło się zabezpieczanie"
-
16:05
Tarnów. Czy kultura dostanie więcej pieniędzy? Jest propozycja zmian
-
15:44
Urząd Transportu Kolejowego: RegioJet naruszył prawa pasażerów po odwołaniu połączeń z Krakowa
-
15:33
Będą wypompowywać wodę z rozlewiska w gminie Bolesław. Jest decyzja wojewody
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze