- A
- A
- A
"Biegnij, chłopcze, biegnij" Rekomendacja
"Biegnij, chłopcze, biegnij" - reż. Pepe Danquart. Prod. Niemcy/Francja/Polska 2013.Ta nieprawdopodobna historia zdarzyła się naprawdę. Opisał ją Uri Orlev w książce, która – przetłumaczona na piętnaście języków – stała się światowym bestsellerem. W Polsce została wydana – w przekładzie Magdaleny Sommer – w Wydawnictwie W.A.B. Pisarz, znany u nas m.in. z powieści „Wyspa na ulicy Ptasiej”, „Babcia robi na drutach”, urodził się w 1931 roku w Warszawie (jako Jerzy Henryk Orłowski). Po wybuchu drugiej wojny światowej, wraz z matką i młodszym bratem, trafił do getta, a następnie do obozu w Bergen-Belzen. Udało mu się przetrwać, pod koniec 1945 roku wyjechał do Palestyny. Do tej pory mieszka w Jerozolimie. Laureat wielu prestiżowych nagród, m.in. im. Hansa Christiana Andersena, a także im. Janusza Korczaka. Pisze głównie dla dzieci i młodzieży.
Opowieść, którą przedstawił w „Biegnij, chłopcze, biegnij”, usłyszał w Izraelu od głównego jej bohatera, wojennymi wspomnieniami podzielił się z nim Yoram Fridman. A na ekran przeniósł ją Pepe Danquart, znany reżyser zarówno filmów fabularnych, jak i dokumentalnych, który przed dwudziestu laty otrzymał Oscara za obraz „Schwarzfahrer”, który Akademia uznała za najlepszy film krótkometrażowy.
„Biegnij, chłopcze, biegnij” to historia ośmioletniego Srulika z podwarszawskiej miejscowości Błonie, który w 1942 roku razem z rodzicami i rodzeństwem trafił do warszawskiego getta. Chłopcu udaje się stamtąd uciec. Film Danquarta jest zapisem tej ucieczki, trwającej do końca wojny – podczas której chłopiec spotkał na swojej drodze dobrych Polaków i złych Polaków, dobrych Niemców i złych Niemców, dobrych Rosjan i złych Rosjan – a zakończonej powodzeniem (ujawniam finał filmu, ale jest on od początku wiadomy). Podczas ogólnopolskiej premiery filmu w warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich obecni byli zarówno pisarz, jak i bohater jego powieści.
Film jest koprodukcją niemiecko-francusko-polską. Nasza kinematografia wniosła głównie „wkład” aktorski. W drugoplanowych rolach grają m.in.: Grażyna Szapołowska, Izabela Kuna, Zbigniew Zamachowski, Mirosław Baka, Przemysław Sadowski, Olgierd Łukaszewicz oraz Elisabeth Duda (Magda Janczyk), znana z programu „Europa da się lubić”, zaś w tytułowego bohatera wcielili się… bracia bliźniacy – Andrzej i Kamil Tkaczowie. „Jeden zagrał w scenach bardziej ekspresyjnych, drugi – refleksyjnych” – uzasadnia wybór „podwójnej obsady” reżyser. Warto przypomnieć, że Kamil ma już za sobą debiut aktorski, i to znakomity – w „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy, gdzie wcielił się w postać głównego bohatera (w dzieciństwie).
Film Danquarta miał swą światową premierę w Cottbus, która zakończyła się piętnastominutową owacją na stojąco oraz nagrodą publiczności.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:01
Zielone światło dla Sądeczanki. Podpisano ważny dokument
-
19:05
Kiedy warto wybrać prysznic typu walk-in?
-
18:59
Loft w bloku: jak uzyskać industrialny efekt w mieszkaniu 50–70 m²
-
18:51
Jak zostać trenerem personalnym w 2026 roku? Branża fitness w Polsce rozwija się dynamicznie
-
17:54
Kulisy odejścia Elżbiety Filipiak z Cracovii. Wiceprezesi klubu oskarżają i żądają zwrotu majątku
-
17:03
Czy rodzice naprawdę znają swoje dzieci?
-
16:56
Czterometrowe zapadlisko w Trzebini. To skutek historycznego kopalnictwa
-
16:21
Włosi mają krzywą wieżę, my... krzywy biurowiec
-
16:10
Kazimierz i widmo gentryfikacji. „Tego procesu nie da się całkowicie zatrzymać”
-
16:10
Krzywy jak w Pizie? Nowy biurowiec w Krakowie zaskakuje przechodniów
-
16:01
Zapadlisko na parkingu w Olkuszu. Dziura powiększyła się do czterech metrów
-
15:27
Wypadek na Zakopiance w Gaju. Są utrudnienia
-
15:18
Cztery lata wsparcia dla Ukrainy. Prof. Zoll: „Nie wolno jej zostawić samej po wojnie”
-
15:14
Prof. Dominika Dudek: Mężczyźni w depresji popełniają samobójstwo trzykrotnie częściej niż kobiety
-
15:05
Skuteczność terapii bakteriofagami sięga nawet 80%
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze