- A
- A
- A
„Aleksander Kotsis. Odcienie realizmu” - nowa wystawa w MNK
Na ekspozycję, zorganizowaną w 185. rocznicę narodzin artysty, składa się ponad 120 obrazów olejnych oraz około 70 akwarel, rysunków i szkiców.„Aleksander Kotsis. Odcienie realizmu” - to nowa wystawa w Kamienicy Szołayskich Muzeum Narodowego w Krakowie. Aleksander Kotsis (1836–1877) to jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiego malarstwa realistycznego. Wychowanek krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych i wiedeńskiej Akademie der bildenden Künste, należał do pokolenia Jana Matejki i Artura Grottgera. Monograficzna wystawa w krakowskim muzeum jest pierwszym tak kompleksowym pokazem twórczości Aleksandra Kotsisa od 1959 roku. Na ekspozycję, zorganizowaną w 185. rocznicę narodzin artysty, składa się ponad 120 obrazów olejnych oraz około 70 akwarel, rysunków i szkiców.
"Do elity artystycznej trafił z rodziny drobnego kupca zamieszkałej w podkrakowskim Podgórzu, wykorzystując szanse, jakie stwarzała edukacja artystyczna i stopniowo rozwijający się za jego życia mecenat artystyczny w autonomicznej Galicji. Takich karier nie było w tym czasie wiele. Kotsisa należy uznać także za prekursora nowej tematyki i ikonografii i w malarstwie polskim, związanej z przedstawianiem realiów życia codziennego na zubożałej prowincji w zaborze austriackim. To również dzięki niemu zapamiętano je jako upokarzającą „biedę galicyjską”, świadczącą o degradacji polskich ziem w okresie zaborów, z którą to biedą Polska musiała mierzyć się jeszcze długo po odzyskaniu niepodległości. Warto również pamiętać, że malarz mieszkający w Podgórzu, wówczas osobnym mieście założonym przez Austriaków i konkurencyjnym wobec Krakowa, był obywatelem świata, wykształconym w Krakowie, ale też w Wiedniu; znającym Paryż i Brukselę, członkiem monachijskiego Kunstvereinu. Kotsis pokazywał tym samym, jak swobodnie artyści polscy potrafili uczestniczyć w życiu artystycznym ówczesnej Europy, ale jednocześnie pozostawali wierni tematyce związanej z polską rzeczywistością, w której wyrastali i która była przedmiotem ich twórczości.” – pisze we wstępie do katalogu wystawy Dyrektor MNK prof. dr hab. Andrzej Szczerski.
Kotsis – rówieśnik Jana Matejki i Artura Grottgera, jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiego malarstwa realistycznego – urodził się w podkrakowskim Ludwinowie i mieszkał w Podgórzu. Uczył się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych i wiedeńskiej Akademie der bildenden Künste. Podróżował do Monachium, Paryża, Brukseli, jeździł w Alpy i Tatry. Jego dzieła prezentowane były między innymi w wiedeńskim Künstlerhausie, na wystawach organizowanych przez Oesterreichischer Kunstverein i na wiedeńskiej Wystawie Światowej w 1873 roku, gdzie jego obraz Pisklęta został nagrodzony złotym medalem. Podczas pobytu w Monachium w latach 1874–75 ujawniła się choroba Kotsisa, określana jako zmiękczenie (rozmiękczenie) mózgu: postępujący paraliż, utrata zdolności czytania i pisania, bełkotliwa mowa, brak komunikowania się z otoczeniem. Prawdopodobnie były to skutki syfilisu. Po powrocie do Podgórza Matejko zaproponował Kotsisowi stanowisko profesora w Szkole Sztuk Pięknych, lecz do tego nie doszło, choroba uniemożliwiła te plany. Kotsis zmarł w wieku 41 lat. W jego pracowni odkryto „ogromną liczbę płócien”, w tym wiele nieskończonych: ok. 359 obrazów i szkiców olejnych, teki oraz albumy z rysunkami.
Aleksander Kotsis malował sceny rodzajowe, pejzaże i portrety, w których widać fascynację polską prowincją.
„W przeciwieństwie do krakowskiego środowiska artystycznego zdominowanego przez fascynację historią, w dziełach Kotsisa nie odnajdziemy wielkich i znanych postaci, skomplikowanej historiozofii ani wzniosłych alegorii. Niezależność jego postawy twórczej opierała się na uważnej i krytycznej, a jednocześnie pełnej empatii, czasem nazbyt emocjonalnej obserwacji najbliższego otoczenia. Sztuka tego artysty reprezentuje kierunek realizmu w sztuce europejskiej, jej analogii można poszukiwać między innymi w twórczości Jeana-François Milleta, Jules’a Bretona, Christiana Rubena, Ferdinanda Georga Waldmüllera. Zgodna z duchem epoki, korespondowała z hasłami głoszonymi przez rodzimych pozytywistów. Literackie powinowactwa z jego dziełami odnajdziemy w utworach Marii Konopnickiej, Bolesława Prusa, Henryka Sienkiewicza i Michała Bałuckiego. Równolegle twórczość Kotsisa cechuje charakterystyczny dla sztuki polskiej rys romantycznego postrzegania świata.” – pisze kuratorka wystawy Aleksandra Krypczyk-De Barra.
Układ wystawy został zainspirowany myślą Jana Cybisa (1897–1972): „obraz Kotsisa nas intryguje, bo jest malowany z powodem plastycznym w czasie, kiedy najbardziej gubiono powód plastyczny, malując dla tematu”. Główną część ekspozycji uzupełniono o cztery aneksy. Zgłębienie tajników techniki i technologii malarza oferuje Kotsisa kod twórczy. Kolejny, Kotsis poszukiwany, umożliwi poznanie historii jego zaginionych dzieł. Wieś jako inspiracja prezentuje przykłady dzieł odzwierciedlających fascynację wsią i ludem, której uległo wielu rodzimych artystów działających w połowie XIX wieku. Zamykający wystawę aneks Kotsis i socrealiści odnosi się do recepcji sztuki artysty w latach 40. i 50. XX wieku.
Wystawa w Kamienicy Szołayskich Muzeum Narodowego w Krakowie czynna do 13 czerwca.
jn/mat.prasowe
Komentarze (0)
Najnowsze
-
17:11
11 kwietnia protest w Nowym Sączu. „Solidarność” przedstawi postulaty
-
16:58
„Praca artystyczna to praca” – Radio Kraków zaprasza na debatę
-
16:51
Trzech Polaków poskacze...jesli wiatr pozwoli
-
16:28
Miał rozwiązać problem parkowania, jest odwrotnie. Parking podziemny w Oświęcimiu świeci pustkami
-
16:21
Kraków Airport przyspiesza - nowy terminal, więcej połączeń
-
16:01
Przejmująca historia braci Kupców w oświęcimskim muzeum
-
15:45
„Matka Boża zza drutów” i inne pamiątki. Poruszająca historia braci Kupców już teraz w Muzeum
-
15:34
Nie test, tylko życie. Mistrzostwa pierwszej pomocy w Starym Sączu
-
15:31
Trzmiel się nie czai, nie skrada gdzieś z cicha. Trzmiela z daleka widać i słychać
-
14:55
Dotknąć nauki. Ryglicka SOWA przyciąga tłumy
-
14:53
Czy Modrzejówka wróci do życia? Mieszkańcy walczą
-
14:02
Mortgage w UK bez historii kredytowej – czy to możliwe?
-
14:01
Czy przedmioty mogą pamiętać?
-
14:00
"Kiedy ktoś pyta o to, ile zarabiasz, to tak, jakby pytał o twoje upodobania seksualne". Jawność wynagrodzeń w praktyce
-
13:47
Spór o zrzut ścieków do Dunajca. Sądeckie Wodociągi idą do sądu
-
13:32
Kradli znaki SCT. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych
-
13:21
16-latek z marihuaną. Na policję zgłosiła go własna matka
-
13:15
„Chcę być inspiracją”. Michał Gołaś po paralimpijskim debiucie z dwoma medalami
-
13:12
Młodzieżowe Mistrzostwa w Udzielaniu Pierwszej Pomocy
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze