- A
- A
- A
80 lat temu w Lozannie zmarł Karol Szymanowski
Pod Tatrami, w małej góralskiej chałupie, znalazłem swoje miejsce na ziemi – mówił Karol Szymanowski, jeden z najwybitniejszych polskich kompozytorów o zakopiańskiej willi „Atma”. W środę 29 marca przypada 80. rocznica śmierci artysty.
Fot. M.Koch-Butryn
PAP/wm/kp
Zdaniem prezes Towarzystwa Muzycznego im. Karola Szymanowskiego dr Joanny Domańskiej, w świecie muzycznym dzieła kompozytora przeżywają nieprawdopodobny renesans.
„Repertuar naszego kompozytora podejmują najsłynniejsze orkiestry i opery na świecie. Mamy kolejne wspaniałe wystawienia +Króla Rogera+ na deskach opery w Londynie, w Paryżu, a także w Ameryce Południowej i Północnej. To naprawdę triumfalny pochód twórczości Szymanowskiego” – powiedziała Domańska.
W latach 20. ub. wieku Szymanowski miał w Zakopanem pierwszą styczność z folklorem góralskim, który do tego stopnia go zafascynował, że zaczął się nim inspirować. Właśnie pod wpływem góralskiej muzyki stworzył słynny balet „Harnasie”.
Francuski krytyk muzyczny Emile Vuillermoz, po paryskiej premierze „Harnasiów” w 1936 r. napisał o Szymanowskim, że w „najwyższym stopniu reprezentuje ducha rodzimej rasy i może być uważany za autoryzowanego rzecznika swojej ojczyzny”.
Kompozytor urodził się 3 października 1882 r. w Tymoszówce na Ukrainie, w rodzinie o tradycjach szlacheckich. Tam spędził szczęśliwe lata dzieciństwa i młodości. „W postaci Karola Szymanowskiego jak w soczewce skupia się los Polaków mieszkających na kresach Rzeczpospolitej” – podkreśliła dr Domańska.
W czasie, gdy Polska nie istniała na mapie Europy, dwór Szymanowskich był nie tylko oazą wysokiej kultury, ale przede wszystkim oazą polskości w otaczającym go żywiole rosyjskim, ukraińskim i żydowskim. Patriotyzm był najważniejszą rzeczą wpajaną Karolowi i jego czworgu rodzeństwa przez ojca Stanisława Szymanowskiego, który tak pisał w 1903 r. w liście do syna: „Nawet gdyby który z Twoich poglądów był diametralnie przeciwny mojemu, potrafiłbym to znieść bez wielkiej przykrości, że mógłbyś zatem ze mną zupełnie swobodnie o wszystkim dyskutować. Najboleśniejszym dla mnie byłoby, gdybym spostrzegł w Tobie brak miłości do kraju…”
Od najmłodszych lat Szymanowski grał na fortepianie. Studia muzyczne podjął w Warszawie. Jako kompozytor szybko zyskał sławę w Europie. Kilkakrotnie odwiedził też Stany Zjednoczone, gdzie również odniósł muzyczny sukces. Skomponował kilkadziesiąt dzieł solowych, kameralnych, symfonicznych i wokalno-instrumentalnych. Jego muzyka na stałe weszła do światowego repertuaru.
Szymanowski już od wczesnej młodości przyjeżdżał do Zakopanego, ale dopiero pod koniec życia, w 1930 r., chory na gruźlicę, osiadł tu na stałe w willi "Atma". W zakopiańskim domu Szymanowski skomponował swoje ostatnie utwory, m.in. „Pieśni kurpiowskie”, „Litanię do Marii Panny”, „IV Symfonię koncertującą, II koncert na skrzypce i orkiestrę, dwa mazurki na fortepian. Pod Giewontem pracował także nad baletem „Harnasie”. W swojej twórczości kompozytor chętnie czerpał też z folkloru kurpiowskiego.
Szymanowski zmarł 29 marca 1937 r. w sanatorium w Lozannie. Jest pochowany w Krypcie Zasłużonych na Skałce w Krakowie.
W 1967 r. pisarz i krytyk muzyczny Jerzy Waldorff, powołał komitet społeczny, który przeprowadził zbiórkę funduszy na wykupienie willi „Atma” od prywatnej właścicielki. Obecnie znajduje się tu muzeum biograficzne Karola Szymanowskiego, które jest oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie.
Z okazji 80. rocznicy śmierci kompozytora, we wtorek wieczorem w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbędzie się monograficzny koncert kameralny "U źródeł stylu narodowego muzyki polskiej XX wieku". Para prezydencka, wraz z zaproszonymi gośćmi, będzie miała okazję wysłuchać m.in. Tańca z baletu „Harnasie” w transkrypcji na skrzypce i fortepian.
O popularyzację osoby i twórczości Karola Szymanowskiego dba towarzystwo muzycznego jego imienia, które w tym roku świętuje 40-lecie istnienia.
W dniu 80. rocznicy śmierci Karola Szymanowskiego – patrona Filharmonii Krakowskiej od 1962 roku, złożono wiązankę na jego grobie, w krypcie bazyliki OO. Paulinów na Skałce.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:14
W Łapanowie powstaną nowe wały przeciwpowodziowe. Umowa nareszcie podpisana
-
17:04
Definitywny koniec żużla w Tarnowie. Po 69 latach klub znika z ligowej mapy
-
16:39
Dlaczego spójność między rodzicami jest kluczem do wychowania?
-
16:07
Świadek zasłabł w sądzie. Kolejna rozprawa w procesie biskupa Andrzeja Jeża
-
15:47
Bukowno stawia na rowery. Ruszyła budowa nowych tras
-
15:37
Zbiegł ze Szpitala Wojskowego w Krakowie. Policja szuka mężczyzny
-
15:25
Gilotyna emerytalna opisuje tragiczne zjawisko. "Dla większości mężczyzn praca to sens życia"
-
15:01
Tak będzie wyglądać nowy budynek Filharmonii Krakowskiej. Zaprezentowano zwycięski projekt
-
14:59
Zator: jest plan przebudowy DK44 przy parku rozrywki
-
14:54
Długi marsz nowych drzew na Rynek Główny. I niestety jeszcze potrwa
-
14:36
Trump stawia ultimatum Iranowi. Ekspertka: „USA tę wojnę na razie przegrywają”
-
14:32
Koniec korków na „alternatywie dla A4”? Rozpoczyna się rozbudowa fragmentu trasy olkuskiej
-
13:55
Tankowanie na Słowacji: cudzoziemcy płacą więcej. Sprawdziliśmy, jak to działa
-
13:35
Planujesz kupno nowego mieszkania w Krakowie? Podpowiadamy, gdzie szukać ofert
-
12:24
Podejrzany o potrójne zabójstwo w Barcicach był niepoczytalny
-
12:03
Paraliż decyzyjny w Bolesławiu. Woda rośnie, pompy stoją
-
11:50
Co wpływa na wysokość emerytury?
-
11:50
Jak żyjemy, tak się starzejemy. Polska wobec wyzwań starzejącego się społeczeństwa
-
11:19
Kraków modernizuje bulwary. Więcej ławek i lepszy dostęp do Wisły
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze