Jak udało się ustalić reporterowi Radia Kraków, 47-latek nie był pracownikiem urzędu skarbowego, tylko interesantem. Czy miał długi wobec skarbówki? Czy został wezwany by złożyć wyjaśnienia? Prokuratorzy nie chcą tu udzielać szczegółowych informacji - zasłaniają się dobrem śledztwa.
W tej sprawie przesłuchani zostali już świadkowie - w tym pracownicy skarbówki. Najważniejszym dowodem będą jednak wyniki sekcji zwłok - te będą znane za kilka tygodni.
Karol Surówka/ew
Obserwuj autora na Twitterze: