Linie 52, 18 i 77 kierowane były do Kurdwanowa przez Kalwaryjską i Trasę Łagiewnicką. Na wyłączonym odcinku kursowała zastępcza komunikacja autobusowa.
MPK zaapelowało do pasażerów o cierpliwość i sprawdzanie aktualnych rozkładów jazdy.
- Ta awaria zasilania nie jest problemem po stronie MPK. Po wykonaniu wszystkich testów nie mamy pewności, kiedy zasilanie zostanie przywrócone. To nie jest awaria podstacji. Stąd współpraca z Tauronem. Sytuacja jest nietypowa. takie awarie zwykle usuwa się w 2-3 godziny - mówi zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Kracik.
Mieszkańców za utrudnienia przeprosił też prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
Jak informuje Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa, od czwartku na podstacji zasilającej sieć trakcyjną występują zwarcia i samoczynne załączanie się zabezpieczeń elektrycznych. Służby techniczne prowadzą działania mające na celu ustalenie przyczyny awarii.
Z tym samym problemem mieliśmy do czynienia właściwie przez cały czwartek. Tramwaje nie dojeżdżały do Czerwonych Maków od samego rana. Awaria została naprawiona około 14:30, ale na krótko.
Powodem komunikacyjnego paraliżu była awaria podstacji, która skutkuje brakiem napięcia w sieci trakcyjnej. Bez napięcia tramwaje nie są w stanie się poruszać.