Za odśnieżanie chodnika odpowiada zarządca nieruchomości, chyba że chodnik jest zajęty na potrzeby strefy płatnego parkowania. W większości interwencji strażnicy zdecydowali się zastosować pouczenie.
- Tylko 8 mandatów karnych nałożyli strażnicy na tych, którzy uchylali się od tego obowiązku - mówi Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej.
Za nieodśnieżenie chodnika strażnicy mogą nałożyć mandat do 500 złotych. Jeśli chodnik jest oblodzony, również i tym musi zająć się zarządca.
- Pamiętajmy, że gdyby doszło do zwichnięcia, złamania nogi, każdy może później na drodze powództwa cywilnego dochodzić od zarządcy budynku swoich praw w sądzie - dodaje.
W przypadku recydywy i ignorowania zalegającego śniegu lub lodu grzywna może sięgnąć nawet 1,5 tysiąca złotych.
Co ciekawe, przepisy nie przewidują zwolnień z obowiązku z powodu wieku, choroby czy ciąży. Niezależnie więc od stanu zdrowia, chodnik trzeba odśnieżyć własnoręcznie albo poprosić kogoś o pomoc.