Dla porównania, dług mieszkańców całej Małopolski za mandaty od policji, urzędów skarbowych i sanepidu razem wzięte to zaledwie o 12 milionów złotych więcej.
Tymczasem Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapewnia: "prędzej czy później odzyskamy te pieniądze".
- Nie ma już możliwości, tak jak było kilka lat temu, że część należności ulegała przedawnieniu - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Michał Pyclik - Teraz sukcesywnie ściągamy te środki.
Jak dodaje Pyclik, jeśli ktoś nie zapłaci mandatu za postój w strefie bez biletu, grozi mu blokada konta, a nawet - wizyta komornika.
(Karol Surówka/ew)
Tymczasem Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapewnia: "prędzej czy później odzyskamy te pieniądze".
- Nie ma już możliwości, tak jak było kilka lat temu, że część należności ulegała przedawnieniu - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Michał Pyclik - Teraz sukcesywnie ściągamy te środki.
Jak dodaje Pyclik, jeśli ktoś nie zapłaci mandatu za postój w strefie bez biletu, grozi mu blokada konta, a nawet - wizyta komornika.
(Karol Surówka/ew)