W jego ocenie to krok w dobrą stronę, bo świadectwa pozwalą uporządkować rynek detaliczny węgla, bo do tej pory kupujący nie mieli pewności jakiej jakości węgiel jest oferowany. Nie wiedzieli ile zawiera wilgoci, jaki ma procent popiołów, czy siarki - teraz to się zmieni.
Od 1 stycznia sprzedawców ma kontrolować i karać inspekcja handlowa. Jednak jak dodawał Guła - wciąż jednak do sprzedaży dopuszczany jest węgiel o niższych parametrach. Ten zniknie z rynku dopiero za dwa lata.
Wojewódzkie Fundusze Ochrony środowiska nie poradzą sobie z rozpatrywaniem wniosków do programy Czyste Powietrze - oceniał też Andrzej Guła w Polskiego Alarmu Smogowego.
W jego ocenie największą zaletą rządowego programu jest jego ciągłość, mieszkańcy mogą składać wnioski o dofinansowanie ocieplenia budyków lub wymianę pieców w dowolnym momencie. Minusem jest natomiast to, że program wdraża tylko jedna instytucja, która ma oddziały w miastach wojewódzkich. Według Guły, to trzeba szybko poprawić.
Program Czyste Powietrze jest realizowany od tego roku. Do 2029 roku na ocieplanie budynków i wymianę pieców rząd planuje przeznaczyć 103 miliardy złotych.
Marek Mędela/bp