Procesja rozpocznie się o godz. 9.00 Mszą św. na dziedzińcu przed Katedrą Wawelską, po czym drogą królewską przejdzie na Rynek. Jej uczestnicy będą zatrzymywać się przy kolejnych czterech ołtarzach zbudowanych obok kościołów: św. Idziego, świętych Apostołów Piotra i Pawła, św. Wojciecha i przy Bazylice Mariackiej.
"...Oczekując na rozpoczęcie Roku Świętego Miłosierdzia, chcemy prosić o dar miłosiernej miłości Boga dla nas i świata całego. W Roku Życia Konsekrowanego będziemy dziękować za dar takiej posługi w Kościele i prosić Jezusa Najwyższego Kapłana, o nowe powołania kapłańskie w Kościele Krakowskim. Naszą modlitwą chcemy również objąć małżeństwa i rodziny, a także młodzież i wszelkie podejmowane działania duchowe i organizacyjne, związane ze Światowymi Dniami Młodzieży, które już w przyszłym roku odbędą się w Krakowie...." - napisał w swoim liście kardynał Stanisław Dziwisz.
Po zakończeniu procesji, przed Bazyliką Mariacką, zostanie odprawiona Msza Święta.
Święto Bożego Ciała ustanowiono w trzynastym wieku, po objawieniach świętej Julianny z Cornillon. Miała ona widzenia jasnej tarczy księżyca z wyraźnie zarysowaną ciemną plamą. Uważano, że to znak braku wśród świąt kościelnych specjalnej uroczystości ku czci Najświętszego Sakramentu. W Polsce wprowadził je biskup krakowski Nanker w 1320 roku. Kiedy wybuchła reformacja i zaczęto kwestionowała realną obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina, uczestnictwo w procesji Bożego Ciała było manifestacją wiary, a w Polsce - także wyrazem przywiązania do przynależności narodowej.
W Polsce Boże Ciało jest obchodzone od 1320 roku w czwartek, po uroczystości Trójcy Świętej i 60 dni po Wielkanocy. W niektórych krajach uroczystość została przeniesiona na niedzielę. Procesje z Najświętszym Sakramentem zostały wprowadzone później - około XV wieku. Od czasów rozbiorów podniosłe pochody były też manifestowaniem przynależności narodowej. Uczestniczyło w nich duchowieństwo, cechy rzemieślników, bractwa kościelne, szkoły, wojsko i rzesze wiernych.
Wacha/IAR