Zgodnie z przepisami, miasto nie może podpisać kolejnej umowy na dzierżawę z firmą, która ma zaległości. Byłoby to działaniem na szkodę gminy - tłumaczą urzędnicy. Ostatnia umowa z klubem wygasła 30 czerwca.
Jak tłumaczy Chylaszek, zostanie parafowana, jeśli Wisła Kraków w pierwszej kolejności spłaci dług wobec ZIKIt-u. Ten wynosi obecnie prawie 4 mln zł.
Miasto Kraków nie podpisało z Wisłą nowej umowy na dzierżawę stadionu
Dominika Kossakowska/bp