- Brak tego dokumentu jest wykroczeniem. Oczywiście to nie musi być certyfikat ze składu. Zapis jest ogólny. On mówi o dokumencie. Może to być faktura, na której sprzedawca zaznaczy parametry tego opału - mówi Radosław Gądek, zastępca komendanta straży miejskiej w Krakowie.
Kontrole będą prowadzone aż do końca marca. Strażnicy zamierzają do tego czasu odwiedzić około 8 tysięcy gospodarstw domowych.
(Magdalena Zbylut/ko)