"18% dziewcząt zadeklarowało picie alkoholu kilka razy w życiu. Podobnie chłopcy. Natomiast w starszej grupie to już 38%, i 32% dziewcząt. Jest też kilka procent nastolatków, które sięgają po alkohol kilka razy w tygodniu. Wśród nich są też osoby pełnoletnie" - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Monika Borkowska-Żebrowska z Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień w Krakowie.
Jak dodaje specjalistka, młodzież najchętniej sięga po alkohol, bo na jego picie jest społeczne przyzwolenie. "W czasie jakiejś imprezy częstujemy dziecko łykiem piwa i szampana. Dla młodego człowieka to przekroczenie jakiejś bariery. Dla dorosłego to epizod, dla młodego to pewne przyzwolenie. Nie bez powodu ustawodawca określił wiek, w którym można kupić alkohol czy papierosy" - tłumaczy Monika Borkowska-Żebrowska.
Ponad jedna trzecia uczniów szkół podstawowych deklaruje, że nigdy nie sięgała po środki psychoaktywne. Całkowitą abstynencję deklaruje jedenaście procent uczniów szkół ponadgimnazjalnych i dwadzieścia osiem procent gimnazjalistów.
Największe zróżnicowanie widać na przykładzie używania marihuany. W gimnazjum przyznaje się do tego 7% dziewcząt i 15% chłopców. W szkołach ponadgimnazjalnych po marihuanę sięga 45% uczniów i prawie 40% uczennic.
Niepokoi wzrost spożycia kawy wśród uczniów podstawówek, a także popularność napojów energetycznych.
Pełny raport na temat postawy krakowskich uczniów wobec używek można znaleźć TUTAJ.
(Ewa Szkurłat/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: