Komina jeszcze nie widać, na razie są fundamenty. Jak przekonuje Krzysztof Krukowski z krakowskiej Elektrociepłowni ta budowa to warunek konieczny by firma mogła nadal działać.
Komin będzie miał 120 metrów, czyli będzie dwa razy mniejszy od tych, które stoją w Łęgu. Dzięki nowej instalacji, emisje tlenków siarki i tlenków azotu zmniejszą się kilkukrotnie. Trzykrotnie zmniejszy się też ilość emitowanego do atmosfery pyłu. Inwestycja będzie kosztowała kilkaset milionów złotych. Podobne modernizacje przeprowadzają też elektrocieplownie W Rybniku, Wrocławiu, Gdańsku i Gdyni.
Wizualizacja. / źródło: EDF Polska
W 2016 roku w elektrociepłowni pracował będzie tylko nowy komin. Jeden z dotychczasowych kominów pozostanie w rezerwie, drugi zostanie wyburzony w 2017 r.
(Aleksandra Ratusznik/ko)