Do wykolejenia doszło około 7:20. Początkowo przejazd był możliwy wyłącznie w kierunku centrum i Nowej Huty. Później na rondzie Mogilskim zostało wyłączone napięcie, przez co było zupełnie nieprzejezdne dla tramwajów.
Jak informuje Marek Gancarczyk z krakowskiego MPK, wykolejenie okazało się poważne. Poza szynami znajdował się praktycznie cały wagon. Pojazd został ponownie ustawiony na torowisku około 8:15, a kilkanaście minut później tramwaje wznowiły kursowanie przez rondo Mogilskie.