Tłumy mieszkańców Krakowa i turystów zebrały się nad ranem na Kopcu Kraka, by wspólnie powitać astronomiczne lato i obejrzeć wschód słońca w najdłuższy dzień roku. Uczestnicy przyszli wyposażeni w koce, termosy z kawą i prowiant. Jak mówili Radiu Kraków, chcieli rozpocząć lato jak najwcześniej i zobaczyć wyjątkowy wschód słońca.
– Od trzech lat obserwuję to wydarzenie i bardzo chciałam tu przyjść. Stwierdziłyśmy, że trzecia rano to świetny moment, żeby się spotkać – mówiła jedna z uczestniczek. Inna podkreślała, że tym razem pogoda dopisała: – Ostatnio, kiedy tu byłam, nic nie było widać. Dzisiaj zobaczyłam dokładnie to, czego się spodziewałam.
Słońce wzeszło nad Krakowem punktualnie o godz. 4.30 i zostało powitane gromkimi brawami. Uczestnicy przyznawali, że pobudka była wymagająca, ale widok wynagrodził wszelki trud.
– Jestem tu po raz pierwszy, przyjechałam na zaproszenie koleżanki z Warszawy specjalnie na ten wschód słońca – mówiła jedna z uczestniczek. – Ja jestem już piąty raz. To dla mnie miejsce i wydarzenie, którego nie zamierzam opuszczać. Czekam na nie przez cały rok – dodawał inny uczestnik.
21 czerwca przypada najdłuższy dzień w roku. W Krakowie dzień potrwa około 17 godzin.
Wspólne oglądanie wschodu słońca na Kopcu Kraka to krakowska tradycja organizowana od 24 lat przez Stowarzyszenie PODGORZE.PL. W tym roku w wydarzeniu ponownie wzięły udział dziesiątki osób.