- Dzięki temu sprzętowi możemy lepiej pomagać pacjentom chorym na mukowiscydozę. Nie dopuścić do stanu zapalnego i skrócić proces leczenia - mówi Radiu Kraków Paweł Wójtowicz z Fundacji Matio, która ufundowała sprzęt.
Aparatura kosztowała blisko 42 tysiące złotych.
(Teresa Gut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: