Chodzi o interpelację jednego z krakowskich radnych. Sugeruje on w zapytaniu do prezydenta Krakowa, że strefa płatnego parkowania jest źle oznakowana, ponieważ mieszkańcy kilku kamienic przy ul. Mogilskiej mogą kupować abonamenty dla mieszkańców strefy, choć jej granica przebiega w taki sposób, że ich bloków nie obejmuje.
ZIKIT twierdzi, że takie rozwiązanie dotąd stosowano w strefach granicznych. Jednak jak mówi radny Wojciech Krzysztonek takie rozwiązanie nie jest sprawiedliwe i sugeruje, aby zmienić ustawienie znaku i tym samym włączyć do strefy miejsca postojowe, za które teraz nie płacimy.
Uchwała Rady Miasta mówi o tym, że strefa obowiązuje do ulicy Francesco Nullo i obejmuje kilka kolejnych kamienic. Ale znak ustawiono w taki sposób, że właściwie przed wspomnianymi kamienicami można zaparkować i nie płacić.
- Tam nie ma strefy, strefa kończy się wcześniej, ale mieszkańcy poszczególnych budynków mogą wykupić abonament postojowy - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie i dodaje, że mieszkaniec może, wykupić abonament na strefę, albo - jeśli mu się uda - zaparkować kilkanaście metrów dalej, gdzie strefa już nie obowiązuje.
Jak się okazuje, ul. Mogilska to nie jedyne miejsce w Krakowie gdzie zastosowano taki zabieg - podobnie jest na al. Pokoju. Było tak również na al. 3go Maja, gdy tam kończyła się strefa.
(Teresa Gut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: