Funkcjonariusze nałożyli na mieszkańców, którzy ogrzewali się odpadami, 22 mandaty karne, przygotowali 1 wniosek do sądu i pouczyli 11 osób. Z jednego z palenisk pobrali też próbkę popiołu, która zostanie poddana analizie chemicznej. Przypomnijmy, za palenie odpadów w domowym palenisku grozi mandat do 500 złotych.
Kara grozi też osobie, która "udaremnia lub utrudnia" wykonanie takiej kontroli. Według obowiązujących przepisów grożą za to nawet 3 lata więzienia. Krakowska straż miejska - w przypadku kiedy kontrolowana osoba nie chce wpuścić funkcjonariuszy na swoją posesję - wzywa w takim przypadku policję.
(Grzegorz Krzywak/ko)