Najciężej ranna jest osoba, która ma złamane ręce. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że autobus prawdopodobnie wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Wtedy w jego boczne drzwi uderzył nadjeżdżający tramwaj. Siła uderzenia była na tyle duża, że wypadł on z szyn. Policjanci zbadali kierowcę i motorniczego - obaj byli trzeźwi.
Teresa Gut/bp