Jak informuje Zarząd Infrastuktury Komunalnej i Transportu, inspektorzy po analizie ruchu na ul. Kalwaryjskiej, zdecydowali o usunięciu separatorów na odcinku pomiędzy ulicami Smolki i Śliską. Nie wpłynie to na płynność przejazdu tramwajów, a jednocześnie zwiększy liczbę miejsc parkingowych na Kalwaryjskiej.
"Wprowadzenie tej zmiany było możliwe po zakończeniu utrudnień związanych z budową łącznicy kolejowej Zabłocie-Krzemionki. W czasie jej budowy ul. Kalwaryjska przejęła dużą część ruchu samochodowego z ulic biegnących pod estakadą. Obecnie ruch pod nią odbywa się bez przeszkód, a liczba aut na Kalwaryjskiej znacznie zmalała" - czytamy w oświadczeniu ZIKiT.
Separatory pojawiły się na Kalwaryjskiej tuż przed Światowymi Dniami Młodzieży w 2016 roku i od razu podzieliły krakowian. Zadowoleni są pasażerowie komunikacji miejskiej, dla których podróż tramwajem z przystanku przy rondzie Matecznego do przystanku Korona skróciła się z 15 do nawet 4 minut. Niezadowoleni z nowej organizacji ruchu są m.in. kierowcy samochodów i okoliczny przedsiębiorcy.
O sprawie obszernie pisaliśmy TUTAJ.
(RK, ZIKiT.pl/ew)