Okazało się, że to mieszkańcy województwa świętokrzyskiego. W środę zatrzymano jednego ze sprawców, drugi wpadł w ręce policji już kilka dni temu. Obaj usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia. Sąd zdecydował, że będą pod policyjnym dozorem.
Jak zapowiada krakowska policja, to nie koniec postepowania. Według ustaleń, w zniszczeniu samochodów brało udział jeszcze kilka osób. Cała grupa mogła działać na zlecenie. Policja zapowiada w tej sprawie kolejne zatrzymania.
RK