Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach popołudniowych. Wtedy dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o ujęciu wandala, który rozbił szybę w jednym z autobusów MPK w Krakowie. Na miejsce udali się policjanci, którzy w rejonie przystanku autobusowego na ul. Miechowity zauważyli stojący autobus i dwóch mężczyzn.
Okazało się, że to kierowca pojazdu wraz z ujętym wandalem. Funkcjonariusze po rozmowie z mężczyznami ustalili przebieg zdarzenia. Kierowca autobusu - gdy zatrzymał się na przystanku, aby wysadzić pasażerów - zauważył, że jeden z nich zamachnął się i rzucił w kierunku pojazdu butelkę po piwie, którą trzymał w ręce. Uderzenie było na tyle silne, że została wybita szyba w jednym skrzydle drzwi wejściowych do autobusu. Mężczyzna próbował uciec z miejsca zdarzenia, lecz kierowca pojazdu zareagował bardzo szybko i ruszył za wandalem. Gdy ujął go, wezwał na miejsce patrol policji.
Zatrzymany mężczyzna to 25-letni mieszkaniec Wrocławia. Był nietrzeźwy, miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto sprawdzenie wykazało, że jest poszukiwany celem odbycia kary aresztu za popełnione wykroczenia. Tłumaczył, że został sprowokowany zachowaniem jednego z pasażerów, który wychodząc potrącił go w ramię. To bardzo rozzłościło 25-latka, który w wyniku silnego zdenerwowania postanowił rzucić szklaną butelką po piwie w kierunku pojazdu, z którego wysiadł.
25-latek usłyszał zarzuty zniszczenia mienia, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Trafił do placówki penitencjarnej, gdzie odbywa wcześniej zasądzoną karę.
(małopolska policja/ko)