Śledczy chcą przedłużyć to postępowanie do 11 stycznia. Na razie w tej sprawie nikt nie usłyszał zarzutów, choć śledztwo trwa od lipca ubiegłego roku.
Zawiadomienie w sprawie podejrzenia naruszania praw pracowniczych złożyło do prokuratury Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji po kontroli w urzędzie wojewódzkim. Do nieprawidłowości miało dochodzić między grudniem 2015 a czerwcem 2017 roku.
(Marcin Friedrich/ew)